<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Urząd a obywatel”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-16”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Takim właśnie obywatel chce widzieć aparat swej władzy. Jednakże wiele urzędów, wielu urzędników — pracowników wielkiego aparatu państwowego nie potrafiło jeszcze stworzyć właściwej atmosfery w stosunkach z obywatelami. Obywatel, który słusznie czuje się współgospodarzem kraju, boleśnie odczuwa wszelkie przejawy lekceważącego, bezdusznego, biurokratycznego stosunku do jego żywotnych potrzeb, trosk i bolączek. Z oburzeniem piętnuje społeczeństwo przejawy obcego duchowi naszej władzy stosunku do obywatela ze strony tych, którym się wydaje, że będąc reprezentantami władzy państwowej mają prawo traktować obywatela jako natręta, pokrzykiwać na niego,
przewlekać w nieskończoność załatwienie jego sprawy, zbywać go — formułą: „proszę przyjść za tydzień”.
Wiele faktów mówi o konieczności wzmożenia walki z bezdusznością, biurokratyzmem, pozostałościami starego, obcego nam stosunku do obywatela.
Tow. Józef Ciszkowski zamieszkuje w Częstochowie przy ul. Wrońskiego 44 w mieszkaniu, do którego po zewnętrznej stronie budynku prowadzą żelazne schody. Mieszkanie znajduje się na II piętrze. W 1952 r. belka żelazna, na której opierają się schody odpadła, odłamała się także poręcz. Tow. Ciszkowski zwrócił się w listopadzie 1952 r. do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Częstochowie z prośbą o remont schodów motywując to niemożliwością dostania się do mieszkania. Komisja budowlana stwierdziła konieczność natychmiastowego remontu, potwierdziła tę decyzję przybyła do Częstochowy przedstawicielka prezydium MRN. Od tej pory minął przeszło rok. Z-ca przewodniczącego prezydium MRN w Częstochowie ob. Zofia Gawron (odpowiadając na interwencję Biura Listów i Zażaleń przy Radzie Państwa, dokąd zwrócił się zrozpaczony ignorowaniem jego ciężkiej sytuacji przez miejscową radę, tow. Ciszkowski) odpisała 14. XI. 1953 r., że skarga została załatwiona pozytywnie i schody w najbliższej przyszłości zostaną naprawione. Na ponowną interwencję po dwóch miesiącach odpowiedział tym razem przewodniczący prezydium MRN — tow Stanisław Maladyn, pisząc: „Schody nie zostały wykonane ze względu na
brak projektu i rysunków roboczych” oraz, „ze względu na warunki atmosferyczne (mróz) w chwili obecnej nie będzie można tych robót prowadzić”.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
